Międzynarodowy Rajd wokół Zalewu Kurońskiego od 4-9.07.17 r.

W dniach od 4-9.07.17 r odbył się rajd rowerowy wokół Zalewu Kurońskiego, organizowany wspólnie przez  Kaliningradzkie Stowarzyszenie „Świnoujście- Kaliningrad- Olsztyn” i Centrum Turystyki Aktywnej w Olsztynie. W rajdzie uczestniczyło ośmiu Polaków  po cztery osoby z  Elbląga  i  Olsztyna . Rosjan było około czternastu ale tylko czworo z nich uczestniczyło w całym rajdzie pozostali przyłączali się i odłączali się na  jego poszczególnych etapach.

 

Rajd rozpoczął się w dniu 4.07 .17 r. w Mamonowie gdzie zwiedziliśmy Miejskie  Muzeum a następnie pojechaliśmy do ruin zamku w Bałdze  i do  900- letniego dębu w miejscowości Ładuszkino. Droga nie była najlepsza z powodu opadów deszczu. Na szczęście deszcze zakończyły się w dniu rozpoczęcia rajdu. Z Ładuszkino pojechaliśmy autobusem do Kaliningradu. Noc spędziliśmy w przyzwoitym Hostelu Amalienau.

 

W dniu 5.07 .17 r. pojechaliśmy koleją do Zielengradska,  miejscowości leżącej na początku mierzei Kurońskiej od strony rosyjskiej , a następnie rowerami do Morskoje. Po drodze odwiedziliśmy Królewski Bór, stację ornitologiczną, wzgórze Millera, Tańcujący Las i wydmy Efa. . Przyzwoity posiłek zjedliśmy w restauracji w Miejscowości Rybaczi. Noc w Morskoje spędziliśmy w hotelu który lata świetności miał już dawno  za sobą. Nie przeszkodziło to nam jednak w spędzeniu przyjemnego wieczoru w gronie uczestników  imprezy.

 

W dniu 6.07 .17 r . Przekroczyliśmy granicę litewską w miejscowości Nida i wzdłuż zalewu pojechaliśmy do Kłajpedy. Po drodze zwiedziliśmy sławny litewski kurort w Nidzie w którego architekturze bardzo wyraźnie był widoczny element Skandynawski. Obejrzeliśmy także Muzeum poświecone T. Mannowi  który jakiś czas mieszkał w Nidzie. Potem pojechaliśmy do Judkrante. Po drodze zjedliśmy dobrą i drogą zupę po przeliczeniu z euro na złotówki.. Jak wiemy waluta litewską jest  euro a gdzie euro tam drogo. W miejscowości Judkrante odwiedziliśmy wzgórze Czarownic. Na wzgórzu górującym nad miejscowością zainstalowano rzeźby wszelkich niegodziwych tj, czarownice czy diabły, stworów z podań ludowych. Noc spędziliśmy na przedmieściach Kłajpedy w ośrodku znajdującym się w porcie jachtowym.

 

W dniu 7.07.17 r  z Kłajpedy przejechaliśmy do miejscowości Szilute po polsku Szyłokarczma. Zwiedziliśmy Kłajpedę w której zachowało się bardzo niewiele zabytków. Główna atrakcją turystyczną jest  żaglowiec, bastion obronny i balkon ratusza z którego Hitler ogłosił przyłączenie Kłajpedy do Niemiec. Do Szilute jechaliśmy drogami różnej jakości od zarośniętych dróg polnych do wyasfaltowanych dróg. W miejscowości Kintai obejrzeliśmy pięknie utrzymane tuje po czym przejechaliśmy do Szilute. Część osób pojechała na cypel skąd widać ujście Niemna do zalewu. Noc spędziliśmy w hotelu znajdującym się w byłym klasztorze. Wieczór spędziliśmy bardzo miło w gronie uczestników.

 

W dniu 8.07.17 r. z Szilute pojechaliśmy do Sowiecka (Tylży). Przed wyjazdem zwiedziliśmy bibliotekę która tak de facto jest Centrum kulturalnym. Niestety w tym dniu mieliśmy pecha bo zmokliśmy i  jak by tego było mało pojechaliśmy nie najlepszą drogą wzdłuż Niemna licząc na przepiękne widoki. Niemen obejrzeliśmy jednak  dopiero z mostu królowej Luizy na granicy wcześniej oddzielały nas od niego wał i trzciny. Sowieck czyli Tylża słynie z pokoju podpisanego przez  Napoleona i cara Rosji Aleksandra I Pech jednak nie opuszczał nas nadal bo spóźniliśmy się o godzinę na rekonstrukcję jego podpisania . Z Tylży przejechaliśmy autobusem do Kaliningradu. Noc spędziliśmy w Hostelu Amalienau.

 

W dniu 9.07 .17 r. w Kaliningradzie odbywało się święto z okazji rocznicy założenia miasta. Główną atrakcją był przemarsz mieszkańców który obejrzeliśmy z balkonu restauracji prowadzonej przez Polaka. Zjedliśmy tam tani przyzwoity posiłek. W tejże restauracji odbyło się uroczyste pożegnanie którego uczestnicy obdarowywali się prezentami. Po święcie autobusem przejechaliśmy do Mamonowa gdzie przekroczyliśmy rosyjską granicę a następnie koleją, samochodem i rowerem wróciliśmy do domu.

 

Na zakończenie pragnę wyrazić podziękowanie władzą Stowarzyszenia„Świnoujście- Kaliningrad- Olsztyn” za zorganizowanie pięknego rajdu. Szczególne słowa uznania należą się Maszy Żyrowej i jej ojcu Olegowi dzięki zaangażowaniu których doszedł on do skutku. 

              

This entry was posted in Aktualności, Aktualności promowane. Bookmark the permalink.